Święty obrazek z Wapnicy. Andrzej Czerniecki z Wiednia w 1917 roku pisze do ojca na Kozakowej Górze

Gdy w 2011 roku w Pyrzanach odwiedziłem kuzynkę mojego taty – Marię Pańczyszyn (z domu Kłak) pokazała mi ona – jak się wyraziła: „święty obrazek z Wapnicy” z Matką Boską Częstochowską. Dokładne oględziny ujawniły ukrytą pod tekturowym tłem korespondencję z 1917 roku…

Czytaj dalej Święty obrazek z Wapnicy. Andrzej Czerniecki z Wiednia w 1917 roku pisze do ojca na Kozakowej Górze

„Baczysz jak ta małpa lulka kuryt”. Buczacz w czasie wojny wszechświatowej w diariuszu Antoniego Siewińskiego

Gdy Wschodnia Małopolska pod nazwą Galicji dostała się po pierwszym rozbiorze Austriakom, pierwszym namiestnikiem był Niemiec Pergen. Człowiek niewielkiego wzrostu, śmiesznej struktury, a głupi i zarozumiały. Codzień po południu ubierał się on w czerwony szlafrok i czapkę z kutasem, a zapaliwszy fajkę na długim cybuchu, siadywał na balkonie i spoglądał z góry na dumnen Polacken. 

Raz nadeszli Hrycio i Iwaś, którzy przywieźli drzewo do miasta i zaraz spostrzegli tę śmieszną figurę, a myśląc, że to duża małpa zaczęli się weń z ciekawością przypatrywać i jeden mówi do drugiego: Baczysz jak ta małpa lulka kuryt

Czytaj dalej „Baczysz jak ta małpa lulka kuryt”. Buczacz w czasie wojny wszechświatowej w diariuszu Antoniego Siewińskiego

Prezentacja unikatowych fotografii Archiwum Kresowego w czasie obchodów 100-lecia Niepodległej w Pyrzanach – fotorelacja

Pyrzany zostały w lipcu 1945 roku zasiedlone przez mieszkańców dawnej parafii Kozaki-Zazule koło Złoczowa. Pamięć o Kresach jest tu kultywowana w wielu rodzinach. Dzięki temu przeszłość Stojanowskich, Wilków, Czernieckich, Pańczyszynów czy Pełechów jest wciąż odkrywana i utrwalana. Losy podzłoczowskich rodów uwiecznił też w X tomie Kresowej Atlantydy profesor Stanisław Nicieja. Archiwa rodzinne pyrzańskich kresowian stanowią obecnie blisko 80% wszystkich opublikowanych plików.

Czytaj dalej Prezentacja unikatowych fotografii Archiwum Kresowego w czasie obchodów 100-lecia Niepodległej w Pyrzanach – fotorelacja

Major Kazimierz Romański z Łuki koło Złoczowa – ułan, dobroczyńca, ziemianin. Kawaler orderu wojennego Virtuti Militari, zapomniany żołnierz Niepodległej

Wśród fotografii sędziwej już pani Marii Pańczyszyn (z domu Kłak, ur. w 1928 roku) przywiezionych z rodzinnego domu z przysiółka Wapnica na Zazulach koło Złoczowa znajduje się jedyne zachowane zdjęcie zapomnianego bohatera wojny z bolszewikami w 1920 roku – majora Kazimierza Romańskiego. Warto poświęcić kilka słów tej niezwykłej postaci, której losy do 1945 roku związane były z mieszkańcami dawnej parafii Zazule-Kozaki koło Złoczowa, którzy zostali wysiedleni na Ziemię Lubuską.

Czytaj dalej Major Kazimierz Romański z Łuki koło Złoczowa – ułan, dobroczyńca, ziemianin. Kawaler orderu wojennego Virtuti Militari, zapomniany żołnierz Niepodległej