Dość pokrętnymi drogami, śladami akt Urzędu Bezpieczeństwa i cmentarnymi dróżkami dotarłem do potomków ostatnich właścicieli folwarku na Zazulach pod Złoczowem. A u nich (od roku 1946!) czekała na mnie niespodzianka – niezwykły, dotychczas niepublikowany pamiętnik oraz albumy. Kilkaset fotografii, rysunków i pocztówek to ilustrowane dzieje kilku rodzin w przełomowych dla Kresów pierwszych pięciu dekadach XX wieku.
Czytaj dalej „Lwów 22 IV 1946. Prawdopodobnie ostatni mój zapisek w tej książce”Domostawa 11 lipca 2026 r. Narodowy Dzień Pamięci o Polakach – Ofiarach ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na Kresach Wschodnich i w Małopolsce Wschodniej II Rzeczypospolitej Polskiej
W sobotę 11 lipca po raz pierwszy miałam możliwość uczestniczenia w uroczystości, która odbyła się pod pomnikiem „Rzeź Wołyńska” w Domostawie. Monumentalne dzieło Andrzeja Pityńskiego upamiętnia Ofiary ludobójstwa na Kresach. Do Domostawy pojechałam razem z delegacją Stowarzyszenia „Wspólnota i Pamięć” z Warszawy, którego jestem członkiem. Praca w Stowarzyszeniu to kolejny etap drogi, którą rozpoczęłam już wcześniej – aktywna działalność na rzecz zachowania pamięci historycznej.
Czytaj dalej „Domostawa 11 lipca 2026 r. Narodowy Dzień Pamięci o Polakach – Ofiarach ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na Kresach Wschodnich i w Małopolsce Wschodniej II Rzeczypospolitej Polskiej”Okruchy z Kresów. Podhorce, Sołotwina, Złoczów, Lwów, Olesko
Moi dziadkowie pochodzili z Kresów. Babcia – Aniela Ferensowicz (z domu Skibicka) z Sołotwiny (powiat Nadwórna, województwo stanisławowskie), a Dziadzio Marian Ferensowicz ze Złoczowa. O dziejach rodziny jeszcze napiszę… A tymczasem, zapraszam do obejrzenia kresowych widoków. Kolekcja, może nie jest imponująca, ale związana z miejscami, które Oni dobrze znali…
Czytaj dalej „Okruchy z Kresów. Podhorce, Sołotwina, Złoczów, Lwów, Olesko”Głowiakowie i Wilkowie – tajemnica wspólnych fotografii. Z Zazul pod Złoczowem na Pomorze Zachodnie
Zbieram materiały do książki pt.: „Między utratą a nadzieją. Opowieść o kresowej pamięci, drodze i nowym początku rodziny Głowiaków spod Złoczowa”. Piszę z nadzieją, że ktoś rozpozna w mojej opowieści swoich bliskich.
Czytaj dalej „Głowiakowie i Wilkowie – tajemnica wspólnych fotografii. Z Zazul pod Złoczowem na Pomorze Zachodnie”Słów niewiele – wiele treści… Mariana Jaworskiego życie na Kresach. Wschodnich i Zachodnich: Ruda Kołtowska – Złoczów – Bogusław – Kamień Wielki.
Jakże typowe dla powojennych kresowych osadników są losy postaci, o której piszę: dorastanie i młodość pod Złoczowem, wojna, niewola i powrót do innej Polski. Jak pisał Wincenty Pol: „Słów niewiele – wiele treści…” Zapraszam do współpracy – powstaje książka o Jaworskich, której treścią będą niezwykle bogate zbiory rodzinnych fotografii…
Andrzej Wysoczański z Mościc koło Witnicy.
Czytaj dalej „Słów niewiele – wiele treści… Mariana Jaworskiego życie na Kresach. Wschodnich i Zachodnich: Ruda Kołtowska – Złoczów – Bogusław – Kamień Wielki.”Piotr Spysznyk ze Złoczowa – różne mundury, jedno żołnierskie serce
Tajemnice losów Piotra Spysznyka (rocznik 1907) ze Złoczowa czekają na wyjaśnienie. Wyszkolony w złoczowskiej Szkole Podoficerskiej 52 Pułku Piechoty Strzelców Kresowych, emigruje do Paragwaju i tam zostaje żołnierzem. Awansuje na porucznika. Od 1941 roku służy w lotnictwie Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. Po wojnie wyjeżdża do Argentyny, gdzie zakłada rodzinę. Ta niezwykła biografia ma jednak wiele znaków zapytania – mija blisko 100 lat jak Piotr wyjechał ze Złoczowa, a dziś jego potomkowie szukają krewnych z Podola…
Czytaj dalej „Piotr Spysznyk ze Złoczowa – różne mundury, jedno żołnierskie serce”Zaproszenie na Dzień Otwarty Dolnego Młyna w Wojciechowie koło Lubomierza (dolnośląskie) z kresowymi akcentami
Po kilku latach remontu kończymy renowację XVII-wiecznego Dolnego Młyna w Wojciechowie. Zapraszamy do odwiedzenia Dolnego Młyna, dziękując naszym Wykonawcom, Rodzinie, Przyjaciołom, Sąsiadom oraz wszystkim, którzy życzliwie interesowali się postępem prac i naszą przygodą życia. Zapraszam – Jacek Kiljański.
Czytaj dalej „Zaproszenie na Dzień Otwarty Dolnego Młyna w Wojciechowie koło Lubomierza (dolnośląskie) z kresowymi akcentami”Nie ma domu, mebli, sadu, łąki i ludzi, którzy tam mieszkali… Perepelniki – Łuka – Trościaniec Mały – Wrocław. Losy rodziny Skórskich.
Przed II wojną światową moi antenaci zamieszkiwali tereny dzisiejszej Ukrainy, a ich korzenie sięgają okolic Złoczowa, Łuki, Trościańca Małego i Lwowa. Mama i jej rodzeństwo urodzili się w Trościańcu Małym, tak samo jak babcia, jej siostry i przyrodni bracia.
Czytaj dalej „Nie ma domu, mebli, sadu, łąki i ludzi, którzy tam mieszkali… Perepelniki – Łuka – Trościaniec Mały – Wrocław. Losy rodziny Skórskich.”Spotkania Świrzan – biuletyn wspomnieniowo-historyczny Świrzan i Ich Potomków. Numer 172
Szanowni Państwo, przesyłam do poczytania następny zeszyt „Spotkań Świrzan”. Miłe będą uwagi Czytelników o zawartości tego zeszytu. Jednocześnie ponawiam zaproszenie do współpracy przy kolejnych zeszytach. Pozdrawiam serdecznie – Józef Wyspiański.
Czytaj dalej „Spotkania Świrzan – biuletyn wspomnieniowo-historyczny Świrzan i Ich Potomków. Numer 172”Bronisław Słonecki herbu Korab – żołnierz i nauczyciel. Lwów 1888 – 1945 – Brzeg 1972.
Miło nam poinformować, że do naszego projektu Dumni z Przodków. 1945-2025. 80. rocznica wysiedleń z Kresów dołączyła dr inż. Ewa Agnieszka Śliwińska, która zbiera materiały do publikacji o bracie prof. Mariana Słoneckiego (1886-1969) – Bronisławie.
Czytaj dalej „Bronisław Słonecki herbu Korab – żołnierz i nauczyciel. Lwów 1888 – 1945 – Brzeg 1972.”