Dokumenty rodziny Jana Hryńkiewicza – wiertniczego kopalni oleju skalnego w Borysławiu w Archiwum Kresowym

Jan Hrynkiewicz (rocznik 1882) przyjechał w 1945 roku z rodziną do Bolesławowa (taką miał wówczas nazwę Mirocin Górny) koło Kożuchowa ze wsi Kurzany (powiat Brzeżany). Okupanci zrabowali dorobek jego ponad 30-letniej ciężkiej pracy w przemyśle naftowym w Borysławiu (wtedy nazywano to wydobywaniem oleju skalnego).

Prezentujemy dokumenty zachowane przez prawnuczkę Jana – Władysławę Bajorek mieszkającą w Mirocinie Górnym. Najstarszy jest z 1913 roku z Borysławia – to Dekret uzdolnienia dozoru ruchu kopalń oleju skalnego wydany dla Hryńkiewicza po zdaniu egzaminu.

1913, 27 sierpień, Borysław. Hryńkiewicz Jan, Dekret uzdolnienia (dozorca ruchu kopalń oleju skalnego). Zbiory: Władysława Bajorek, Mirocin Górny

Kolejne, to unikatowe oryginalne koperty na wypłaty towarzystwa naftowego „Małopolska” z lat 1930-1938. Na skanach znajdą historycy dokładne kwoty pensji i rozliczenia potrąceń. Podatek dochodowy to zaledwie ok. 3% pensji. Inne składki były równie niskie – nie przekraczały w sumie 9-10% pensji (dziś sięgają 50-60% kwoty brutto).

1930-1938 Hryńkiewicz Jan, Borysław. Małopolska. Grupa Francuskich Towarzystw Naft., Przem. i Handl. w Polsce. Kopalnia Gustaw, Konrad, Fryderyk i inne. Koperty na wypłatę z rozliczeniem kolejnych miesięcy pracy. Zbiory: Władysława Bajorek, Mirocin Górny

Akty notarialne pokazują jak rodzina Hryńkiewiczów lokowała nadwyżki wypracowane w kopalniach w Borysławiu – w zakup ziemi. Kupowali też obligacje państwowe.

1934, 2 styczeń, Warszawa, Obligacja 6% pożyczki narodowej, 100 zł w złocie. Jan Hrynkiewicz. Zbiory: Władysława Bajorek, Mirocin Górny

Drobne kwoty wydawano na FOM (Fundusz Obrony Morskiej) i LOPP (Liga Obrony Powietrznej i Przeciwgazowej).

1934, około, znaczek FOM – Fundusz Obrony Morskiej. Zbiory: Władysława Bajorek, Mirocin Górny

W 1937 roku żona Jana – Anastazja odbyła przeszkolenie obrony przeciwlotniczej i przeciwgazowej, co udokumentowano stosownym zaświadczeniem.

1937, 1 maj, Drohobycz, Borysław, Hrynkiewicz Anastazja, zaświadczenie Ligi Obrony Powietrznej i Przeciwgazowej. Zbiory: Władysława Bajorek, Mirocin Górny

Hryńkiewiczowie powiększali gospodarstwo – w 1938 roku wybudowali stodołę. Dziś trudno w to uwierzyć, ale pozwolenie na jej budowę otrzymali w dniu złożenia wniosku! Obecnie na takie pozwolenie czeka się miesiącami i trzeba dostarczyć wiele kosztownych dokumentów. W 1938 r. wystarczył wniosek – a pozwolenie liczy 2 strony- w sumie kilka zdań opisu.

1938, 10 maj. Kurzany, Zezwolenie budowlane na budynki gospodarcze (wydane w dniu złożenia wniosku!), Grzegorz Rudkowski. Zbiory: Władysława Bajorek, Mirocin Górny

Wojna zniszczyła wszystko – zostali zmuszeni do opuszczenia swego domu na Kresach. Po osiedleniu się w Bolesławowie Górnym zaczynali od nowa. Komunistyczna władza podejrzliwie traktowała wszystkich kresowian. W 1953 roku milicjant z Broniszowa sierżant Nakielski wymienia „przestępstwa” zięcia Hryńkiewicza Grzegorza Rudkowskiego:

„u obwinionego były przymusowe omłoty, a w następnym roku Komisja Gromadzka wykryła w jego zabudowaniach kilka ton zmagazynowanego zboża”

oraz chyba największą „zbrodnię”:

„Rudkowski do partii nie należy…”

Pełną kolekcję dokumentów rodzinnych Hryńkiewiczów znajdą Państwo tu:

Hrynkiewicz Jan syn Dymitra (ur. 1882) Kurzany pow. Brzeżany → Mirocin Górny

Lubuscy zawodowi historycy, nie chcą badać naszej kresowej przeszłości – wolą opisywać niemieckie dzieje. Dlatego róbmy to my – potomkowie Kresowian. Wydobywajmy z zapomnienia ludzi, którzy wywalczyli Niepodległość a potem budowali ciężką pracą II Rzeczpospolitą. Takich jak Jan Hryńkiewicz i jego rodzina.

Zapraszam do współpracy…

Bogusław Mykietów, Zielona Góra