Ta joj! A kota na! – hnileckie pogaduszki przy kosznicy. Słowniczek wyrażeń, zwrotów i powiedzonek charakterystycznych dla mieszkańców Hnilcza w powiecie podhajeckim, woj. tarnopolskim.

Wychowując się w Mieszkowicach, miejscowości na zachodzie Polski, gdzie w czasach mego dzieciństwa większość mieszkańców stanowili przesiedleńcy z Kresów Wschodnich, nie zdawałam sobie sprawy, że oto jestem świadkiem odchodzenia wraz z ludźmi języka, który był częścią ich tożsamości, integralnym elementem życia tam – na wschodzie. Wsiadając do wagonów wiozących ich w nowe życie, zabrali ze sobą niewiele materialnych wartości, stanowiących kawałek utraconego Domu.

Czytaj dalej „Ta joj! A kota na! – hnileckie pogaduszki przy kosznicy. Słowniczek wyrażeń, zwrotów i powiedzonek charakterystycznych dla mieszkańców Hnilcza w powiecie podhajeckim, woj. tarnopolskim.”

„Zostaną po nas buty…” Wspomnienie o szewcu z Mieszkowic – Marianie Rostkowskim, czyli Mariańciu z Hnilcza

Zostaną po nas buty i wspomnienia – chciałoby się uzupełnić myśl ks. Jana Twardowskiego. Po Marianie Rostkowskim jednych i drugich zostało wiele. Butów, bo wybierając zawód szewca i wykonując go nieprzerwanie przez ponad 70 lat (był najstarszym praktykującym szewcem w Polsce) wiedział, że tylko szewc bez butów chodzi, a inni muszą mieć solidne i trwałe. Wspomnień, bo tych nagromadził w pamięci przez 95 lat życia wielkie bogactwo. Zdążył się ze mną nimi podzielić kilka miesięcy przed śmiercią 3 lutego 2023…

Czytaj dalej „„Zostaną po nas buty…” Wspomnienie o szewcu z Mieszkowic – Marianie Rostkowskim, czyli Mariańciu z Hnilcza”

W kolorze sepii, czyli o czym opowiedziały mi stare fotografie zabrane przez krewnych z Hnilcza i Panowic

Stare fotografie – galeria postaci znanych i nieznanych. Historia zatrzymana w kadrze. Podróż w przeszłość, która zaciera się coraz bardziej, bo znikają ludzie, których pamięć pozwoliła tę przeszłość ponazywać i zrozumieć. Zdjęcia pożółkłe, często pogniecione, naderwane – poranione jak historia tych, których twarze spoglądają na nas, przewracających kartki albumów.

Czytaj dalej „W kolorze sepii, czyli o czym opowiedziały mi stare fotografie zabrane przez krewnych z Hnilcza i Panowic”

Sąsiedzi. Gdy w Hnilczu wybuchła nienawiść…

Kolejna kresowa historia z cyklu „Ślady pamięci” powstała na podstawie wspomnień Mariana Kwaśniaka (ur. 1928 r.), pochodzącego z Hnilcza (woj. tarnopolskie, powiat podhajecki), od 1945 r. mieszkańca Mieszkowic (woj. zachodniopomorskie, powiat gryfiński). Gdy spotkałam się z panem Marianem, miał 80 lat. Zmarł trzy lata później – 23.12. 2011 r.

Czytaj dalej „Sąsiedzi. Gdy w Hnilczu wybuchła nienawiść…”

Dziewczyna z Hnilcza, która zrzuciła chustkę… Wspomnienie o mojej babci, Stanisławie Sługockiej, z domu Pielichowskiej, rocznik 1924

Babcia Stasia pachniała kremem Nivea i domem. Opowiadała najpiękniejsze bajki, a potem najpiękniej umiała słuchać, gdy szeptałam jej swoje tajemnice i wypłakiwałam żale.

Czytaj dalej „Dziewczyna z Hnilcza, która zrzuciła chustkę… Wspomnienie o mojej babci, Stanisławie Sługockiej, z domu Pielichowskiej, rocznik 1924”

Żegnajcie wioski i nasze Podole… Wspomnienia Stanisławy Piaseckiej z Hnilcza

Historią, opowiedzianą przed laty przez panią Stanisławę Piasecką (1928-2022), od roku 1945 mieszkankę Mieszkowic (woj. zachodniopomorskie, powiat gryfiński), pragnę rozpocząć cykl kresowych gawęd, w których staram się oddać subiektywny, często emocjonalny stosunek ludzi – byłych mieszkańców Kresów – do Wielkiej Historii, której stali się nieoczekiwanie świadkami i uczestnikami.

Czytaj dalej „Żegnajcie wioski i nasze Podole… Wspomnienia Stanisławy Piaseckiej z Hnilcza”