Lwów 22 IV 1946. Prawdopodobnie ostatni mój zapisek w tej książce

Dość pokrętnymi drogami, śladami akt Urzędu Bezpieczeństwa i cmentarnymi dróżkami dotarłem do potomków ostatnich właścicieli folwarku na Zazulach pod Złoczowem. A u nich (od roku 1946!) czekała na mnie niespodzianka – niezwykły, dotychczas niepublikowany pamiętnik oraz albumy. Kilkaset fotografii, rysunków i pocztówek to ilustrowane dzieje kilku rodzin w przełomowych dla Kresów pierwszych pięciu dekadach XX wieku.

Czytaj dalej „Lwów 22 IV 1946. Prawdopodobnie ostatni mój zapisek w tej książce”

Domostawa 11 lipca 2026 r. Narodowy Dzień Pamięci o Polakach – Ofiarach ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na Kresach Wschodnich i w Małopolsce Wschodniej II Rzeczypospolitej Polskiej

W sobotę 11 lipca po raz pierwszy miałam możliwość uczestniczenia w uroczystości, która  odbyła się  pod pomnikiem „Rzeź Wołyńska” w Domostawie. Monumentalne dzieło Andrzeja Pityńskiego upamiętnia Ofiary ludobójstwa na Kresach.  Do Domostawy pojechałam razem z delegacją Stowarzyszenia „Wspólnota i Pamięć” z Warszawy, którego jestem członkiem. Praca w Stowarzyszeniu to kolejny etap drogi, którą rozpoczęłam już wcześniej – aktywna działalność na rzecz zachowania pamięci historycznej.

Czytaj dalej „Domostawa 11 lipca 2026 r. Narodowy Dzień Pamięci o Polakach – Ofiarach ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na Kresach Wschodnich i w Małopolsce Wschodniej II Rzeczypospolitej Polskiej”

Piotr Spysznyk ze Złoczowa – różne mundury, jedno żołnierskie serce

Tajemnice losów Piotra Spysznyka (rocznik 1907) ze Złoczowa czekają na wyjaśnienie. Wyszkolony w złoczowskiej Szkole Podoficerskiej 52 Pułku Piechoty Strzelców Kresowych, emigruje do Paragwaju i tam zostaje żołnierzem. Awansuje na porucznika. Od 1941 roku służy w lotnictwie Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. Po wojnie wyjeżdża do Argentyny, gdzie zakłada rodzinę. Ta niezwykła biografia ma jednak wiele znaków zapytania – mija blisko 100 lat jak Piotr wyjechał ze Złoczowa, a dziś jego potomkowie szukają krewnych z Podola…

Czytaj dalej „Piotr Spysznyk ze Złoczowa – różne mundury, jedno żołnierskie serce”

Nie ma domu, mebli, sadu, łąki i ludzi, którzy tam mieszkali… Perepelniki – Łuka – Trościaniec Mały – Wrocław. Losy rodziny Skórskich.

Przed II wojną światową moi antenaci zamieszkiwali tereny dzisiejszej Ukrainy, a ich korzenie sięgają okolic Złoczowa, Łuki, Trościańca Małego i Lwowa. Mama i jej rodzeństwo urodzili się w Trościańcu Małym, tak samo jak babcia, jej siostry i przyrodni bracia.

Czytaj dalej „Nie ma domu, mebli, sadu, łąki i ludzi, którzy tam mieszkali… Perepelniki – Łuka – Trościaniec Mały – Wrocław. Losy rodziny Skórskich.”

Podlipce 1910-1945 – Pyrzany 1945-2021 – Kraków 2022-2024 – Chrzanów 2024 – Pyrzany 2024. Kończy się peregrynacja obrazu podarowanego w 1910 roku dla kościółka w podzłoczowskich Podlipcach.

Namalowane prawdopodobnie w Złoczowie lub Lwowie wczesne dzieło Mariana Słoneckiego trafiło pierwotnie, zgodnie z wolą ofiarodawcy Franciszka Koraba Słoneckiego, do filialnej kaplicy parafii Zazule-Kozaki. Zagadką pozostaje, w którym miejscu istniejącej do dziś świątyni go umieszczono. Nie mamy przedwojennych fotografii wnętrz kościółka, dziś zamienionego w cerkiew.

Czytaj dalej „Podlipce 1910-1945 – Pyrzany 1945-2021 – Kraków 2022-2024 – Chrzanów 2024 – Pyrzany 2024. Kończy się peregrynacja obrazu podarowanego w 1910 roku dla kościółka w podzłoczowskich Podlipcach.”

Obrona wsi Kozaki-Zazule 16 marca 1944 r. Czas śladów nie zatarł…

Kresowe wędrówki zaczynają się czasem w nieoczywistych miejscach i okolicznościach, a prowadzą nieoczekiwanie daleko… Tym razem z Pyrzan w województwie lubuskim dotarłam na Kozaki w powiecie złoczowskim na tarnopolszczyźnie, by poznać niezwykłą historię związaną z obroną urokliwej kresowej wsi przed oprawcami z policyjnego pułku Dywizji SS Galicja.

Czytaj dalej „Obrona wsi Kozaki-Zazule 16 marca 1944 r. Czas śladów nie zatarł…”