Uratowany z niepamięci. Andrzej Czerniecki z Łuki koło Złoczowa i jego rodzina. Dworski ekonom, zarządca 300-hektarowego majątku, kierownik kołchozu, zamożny gospodarz – kresowe losy w fotografiach ze zbiorów Wandy Nykiel z Gorzowa Wlkp.

Czernieccy to jeden z najstarszych polskich rodów Ziemi Złoczowskiej. Najdawniejsza wzmianka o tej rodzinie pochodzi sprzed 402 lat – z czasów intensywnych walk z najeźdźcami ze wschodu – Tatarami.

W najstarszej zachowanej księdze metrykalnej Złoczowa, w zapisie z 22 października 1616 roku mowa o Andrzeju Czarneckym (był ojcem chrzestnym), w lipcu 1670 roku nazwisko to ewoluuje i odnajdujemy chrzestną matkę Elżbietę Czernecką, w 1673 Czerneckiego. Są to antenaci rodziny Czernieckich. Samo nazwisko było zapisywane na różne sposoby – tak jak je słyszano – nawet skrupulatni Austriacy mieli z tym polsko-brzmiącym nazwiskiem problem. W oficjalnych wojskowych dokumentach, które są w rodzinnych zbiorach zapisywali: Czernetzky (1830), Czernicki (1855), Czarnecki (1893).

Czernieccy od kilku wieków mieszkali w okolicach Kozakowej Góry – 7 km od Złoczowa. Na cmentarzu na Kozakach zachował się nagrobek Józefa Czernieckiego, który urodził się 11.10.1859 na Zazulach jako syn Macieja i Maryanny Malinowskiej.

2016, Cmentarz Kozaki. Nagrobek Józefa Czernieckiego

Józef miał pięcioro rodzeństwa: Rozalię (wyszła za Piotra Zagórskiego – ich potomkowie żyją rozsiani po całym świecie – od Płuhowa na Ukrainie, przez Polskę (Koszalin, Gradówek, aż po Kanadę), Franciszka (poślubił Annę Malczyńską – mieli 10 dzieci), Jadwigę Agnieszkę (wyszła za Grzegorza Kostyka), Marię (wyszła za Kruszelnickiego) i Annę.

Zofia, córka Grzegorza Kostyka i Jadwigi Agnieszki Czernieckiej, była pierwszą panną młodą spośród miejscowych, która brała ślub w nowo-wybudowanym kościele na Kozakach-Zazulach – 11 listopada 1907 roku (ślubowała wierność Józefowi Wilkowi).

Józef Czerniecki w 1887 roku ożenił się z Katarzyną (Jadwigą) Hasij. Ich dzieci dały początek wielu rodzinom, które obecnie mieszkają w Polsce: Zofia wyszła za Michała Mykietowa, Anna za Antoniego Wilka, Franciszek poślubił Marię Wilk, Andrzej wziął za żonę Teklę Sołoninkę, Rozalia wyszła za Jana Kłaka. Dwoje dzieci Józefa i Katarzyny: Wojciech i Maria zmarło w dzieciństwie.

Od dziś, dzięki uprzejmości Wandy Nykiel z Gorzowa Wlkp., można oglądać w Archiwum Kresowym rodzinną kolekcję jednego z synów Józefa: Andrzeja Czernieckiego (proszę kliknąć na link poniżej):

Czerniecki Andrzej syn Józefa (1888-1958) Łuka → Pyrzany

Andrzej Czerniecki urodził się na Kozakach 9 grudnia 1888 roku. W czasie pierwszej wojny światowej został powołany do wojska. Z tego okresu zachowała się rodzinna pamiątka – karta pocztowa wysłana 14 maja 1917 roku z Wiednia. Na części adresowej pocztówki widać napis: Szanowny Pan Józef Czerniecki w.ś. Zazulie Kozakowa Góra O S P Złoczów Kraj Galicyja. Andrzej pisał: Pjierszy słowo Moji Krutki. Niech Bendzie Pochwalony Jezus Chrustus. Najkochanieszy Rodzicy Pozdrawjam Was w całym domu i dzieńkuje wam za djie kartki i donoszy wam żyju i cały zdrowy. Chodziłem dzisiaj na tako Góry dokościoła, ten kościół to jest cudowny swientego Juzefa tojest Pamnońka zygo odbił Krul Sobijeski i ta Matka boska stała mu pomocy i niech wam teraz tam stanie z pomocą zybyscie mogli na swoji ziemi żyć i (…) z bogym, i zyczy moc i dopomoc bozuj zyby Pan Buk dał spokui. Do miłego zobaczenia się z wami Czerniecki Andrzejuś.

Pocztówka wypisana przez Andrzeja Czernieckiego i wysłana 14 maja 1917 roku z Wiednia na Kozakową Górę.

Można się zadumać nad ścieżkami prowadzącymi naszych przodków w wojennej zawierusze. Wszak Andrzej Czerniecki – potomek tych, którzy z królem Janem bronili Ziemi Złoczowskiej, odwiedził wówczas w Wiedniu kościół pod wezwaniem świętego Józefa z kopią obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej na Kahlenbergu w Wiedniu. To właśnie z tego miejsca w 1683 roku Król Polski Jan III Sobieski dowodził zwycięską bitwą z Turkami o Wiedeń. Do dziś, tak jak w 1917 roku dla Andrzeja Czernieckiego, jest to miejsce modlitw i pielgrzymek Polaków…

Gdy minął czas wojen (bo trzeba podkreślić, że na Ziemi Złoczowskiej wojna trwała jeszcze do 1920 – najpierw z Ukraińcami, a potem z Sowietami) 29 września 1922 roku Andrzej ożenił się z Teklą Sołoninką z Łuki (ur. Łuka 24.06.1895 – zm. Pyrzany 27.09.1953, rodzice: Grzegorz, Rozalia Wilk) i mieli 4 dzieci:

Marię (1923 –1993) wyszła za Włodzimierza Naływajko, a potem za Józefa Supruna.

Zofię (1926 – 2004) wyszła za Jana Pańczyszyna.

Józefę (1930 – 1997), wyszła za Bronisława Stojanowskiego.

Andrzeja (1938 – 1996).

1942, około, Łuka 1. Zofia Czerniecka córka Andrzeja i Tekli, 2. Tekla Czerniecka z domu Sołoninka, 3. Andrzej Czerniecki syn Andrzeja i Tekli, 4. Maria Czerniecka córka Andrzeja i Tekli, 5. Józefa Czerniecka córka Andrzeja i Tekli. Zbiory: Wanda Nykiel, Gorzów Wlkp.

W międzywojniu Andrzej Czerniecki był ekonomem w liczącym 300 hektarów majątku Kazimierza Romańskiego w Łuce (wieś w 95% była zamieszkana przez Ukraińców). Gdy wybuchła wojna i od wschodu wkroczyli Sowieci, mieszkańcy Łuki rozgrabili wyposażenie i żywy inwentarz majątku Romańskiego. Doszło jednak do wielu waśni o to, kto wziął więcej, a kto mniej. O sprawiedliwe rozstrzygnięcie zwrócono się do nowej władzy, a ta nakazała oddanie zagrabionego mienia by podzielić każdemu równo. Znalazło się kilku wierzących w dobre intencje Sowietów i oddali ukradzione rzeczy. Komuniści nie dość, że nie podzielili oddanego mienia, ale zagarnęli też krowy i świnie miejscowych chłopów by utworzyć kołchoz. W tymże łuczańskim kołchozie zarządcą ustanowiono Andrzeja Czernieckiego.

Kołchoz w Łuce przetrwał zaledwie dwa lata. Gdy w czerwcu 1941 roku, napadnięci przez niedawnego sojusznika Sowieci uciekli, chłopi czym prędzej pozabierali swoje zwierzęta do zagród. Tym razem na trzy lata. Potem znów przyszła ze wschodu „sprawiedliwość społeczna” i zapanowała ogólna bieda.

Rodzina Andrzeja Czernieckiego przetrwała czas wojny i banderowskich zasadzek dzięki pomocy ukraińskich sąsiadów, którzy ostrzegali ich przed planowanymi napadami. Szowinistycznie nastawieni mieszkańcy Łuki wciąż jednak naciskali by nieliczni tu Polacy opuścili wieś. Szczęśliwie jednak udało im się dotrwać do końca wojny, choć przed samym wyjazdem na Zachód o mały włos nie stracili życia.

1945, 27 czerwiec, Złoczów. Andrzej Czerniecki. Świadectwo lekarsko-weterynaryjne z 27.06.1945 (dzień przed wyjazdem na Zachód) informujące, że krowa Andrzeja, maści żółto-białej, lat 15 jest zdrowa.  Zbiory: Marek Sokół Nowiny Wielkie.

Gdy zapadła decyzja o wyjeździe, Andrzej z żoną, w końcu czerwca 1945 roku zawiózł dzieci i część ruchomego majątku i inwentarza do Złoczowa. Tam mieli oczekiwać na podstawienie wolnego składu kolejowego. 27 czerwca 1945 uzyskali jeszcze opatrzone wielką pieczęcią świadectwo lekarsko-weterynaryjne informujące, że krowa Andrzeja, maści żółto-białej, lat 15 jest zdrowa. Wtedy Andrzej z żoną wybrali się do swego opuszczonego domu, by ostatni raz w nim przenocować i zabrać resztę rzeczy. W nocy banderowcy ostrzelali okna domu Czernieckich i zrabowali im konie i furmankę z resztką dobytku.

Rodzina Czernieckich wyjechała ze Złoczowa z mieszkańcami z parafii Kozaki-Zazule 28 czerwca 1945 roku i przyjechała do Pyrzan 26 lipca 1945 roku.

Andrzej Czerniecki zmarł w 1958 roku dożywszy 70 lat. Spoczął na cmentarzu w Pyrzanach u boku żony, która zmarła wcześniej – w 1953 roku w wieku 58 lat.

Andrzej Czerniecki, ekonom, zarządca 300-hektarowego majątku, kierownik kołchozu, zamożny gospodarz, zwykł mawiać: Jak jesteś dobry to cię zliżą a jak jesteś zły to cię zjedzą.

Tekst powstał dzięki pomocy właścicielki prezentowanego zbioru fotografii Wandzie Nykiel z domu Pańczyszyn. Mama Wandy – Zofia to córka Andrzeja Czernieckiego i Tekli Sołoninki.

Wanda Pańczyszyn z kuzynem Józefem Suprunem. Świerkocin 1958 rok

Przedstawiona kolekcja jest częścią zbiorów rodziny Czernieckich. Inne dokumenty i fotografie – brata Andrzeja – Franciszka można obejrzeć tu:

CZERNIECKI FRANCISZEK SYN JÓZEFA (1897-1954) KOZAKI -> PYRZANY

Bogusław Mykietów, Zielona Góra

2 odpowiedzi do “Uratowany z niepamięci. Andrzej Czerniecki z Łuki koło Złoczowa i jego rodzina. Dworski ekonom, zarządca 300-hektarowego majątku, kierownik kołchozu, zamożny gospodarz – kresowe losy w fotografiach ze zbiorów Wandy Nykiel z Gorzowa Wlkp.”

Możliwość komentowania jest wyłączona.